Raspberry Pi 4 Model B z 4 GB pamięci RAM to kompletny komputer jednopłytkowy o wymiarach karty kredytowej. W Polsce można go kupić w cenie około 230–280 zł w zależności od wariantu. Układ czterordzeniowego procesora Cortex-A72 1,8 GHz radzi sobie zarówno z lekkimi aplikacjami webowymi, jak i z przetwarzaniem sygnału z kamer czy czujników środowiskowych.
Pi Zero 2 W to tańsza i mniejsza alternatywa – waży zaledwie 10 gramów i kosztuje około 80 zł. Sprawdza się w projektach wymagających niskiego poboru energii: czujnikach bateryjnych, miniaturowych serwerach MQTT czy sterownikach akwarium.
Domowy serwer mediów z Kodi lub Jellyfin
Raspberry Pi 4 radzi sobie z dekodowaniem wideo 4K H.265 dzięki sprzętowemu układowi HEVC. Najpopularniejsze rozwiązania to LibreELEC (system operacyjny zoptymalizowany pod Kodi) lub instalacja Jellyfin na Raspberry Pi OS. Jellyfin to otwarte oprogramowanie do zarządzania biblioteką filmów, seriali i muzyki – działa w przeglądarce i na aplikacjach mobilnych.
Do uruchomienia serwera mediów potrzebujesz karty microSD o pojemności co najmniej 16 GB i zasilacza 5 V / 3 A. Dysk twardy lub pendrive z biblioteką podłączasz przez USB 3.0 – prędkość transferu rzędu 300 MB/s wystarczy do strumieniowania wideo bez buforowania.
Stacja pogodowa z wyświetlaczem e-ink
Raspberry Pi Zero WH z wyświetlaczem e-ink 2,9 cala i czujnikiem BME280 tworzy oszczędną energetycznie stację pogodową. BME280 mierzy temperaturę, wilgotność i ciśnienie atmosferyczne przez protokół I2C. Wyświetlacz e-ink pobiera prąd tylko podczas odświeżania obrazu – idealne rozwiązanie przy zasilaniu bateryjnym.
Dane można archiwizować lokalnie w pliku CSV lub wysyłać do serwisu ThingSpeak przez API REST. Na wykresach historycznych widać dobowe cykle temperatury i ciśnienia, co przydaje się przy planowaniu aktywności na zewnątrz.
Kamera monitoringu z motion detection
Moduł kamery Raspberry Pi Camera Module 3 obsługuje rozdzielczość 12 MP i autofokus. W połączeniu z oprogramowaniem motion lub motionEye Pi zamienia się w system monitoringu z wykrywaniem ruchu i nagrywaniem wideo do pliku lub transmisją na żywo przez sieć lokalną.
Kluczowe ustawienie to próg wykrywania ruchu – zbyt czuły system będzie reagował na cienie i liście, zbyt mało czuły przegapi intruza. Wartość threshold w konfiguracji motion zaczyna się od 1500 pikseli dla typowego otoczenia domowego; warto ją dostosować empirycznie.
Automatyzacja oświetlenia przez GPIO i MQTT
GPIO Raspberry Pi pozwala sterować przekaźnikami niskonapięciowymi 5 V, które z kolei kontrolują oświetlenie 230 V. Do budowy automatyki domowej na bazie Raspberry Pi najlepiej nadaje się stos: Raspberry Pi OS + Python + broker MQTT (Mosquitto) + Home Assistant lub Node-RED jako panel sterowania.
Mosquitto to lekki broker MQTT działający na Pi bez problemu. Home Assistant instaluje się przez pip lub jako obraz Docker w kilka minut. Całość pozwala na tworzenie automatyzacji – np. włączenie światła o zachodzie słońca na podstawie lokalizacji GPS z danych astronomicznych.
Dobór karty microSD i zasilacza
Raspberry Pi OS zapisuje dane na kartę microSD z intensywnością nieporównywalnie wyższą niż smartfon. Tanie karty klasy 10 bez oznaczenia A1/A2 często ulegają uszkodzeniu po kilku miesiącach pracy 24/7. Rekomendowane karty to Samsung Endurance lub SanDisk Endurance – zaprojektowane do ciągłego zapisu, dostępne w polskich sklepach w rozmiarze 32–128 GB za 40–80 zł.
Zasilacz powinien dostarczać minimum 5 V / 3 A. Oficjalny zasilacz Raspberry Pi Foundation kosztuje około 50 zł i gwarantuje stabilne napięcie. Przy kablach nieodpowiedniej jakości lub zasilaczach o niskiej wydajności pojawia się błąd low voltage (symbol błyskawicy na ekranie), który powoduje ograniczenie taktowania procesora.